Pewien gospodarz kupił nowego koguta, który zaraz na podwórku chciał
     /777      zrobić porządek i pokazać staremu, kto tu jest panem i kto tu będzie
    (o o)      rządził. Stary kogut zaproponował:
ooO--(_)--Ooo- - OK, odejdę jeżeli wygrasz ze mną wyścigi na około studni, 50 okrążeń.
- Nie ma sprawy, no to zaczynamy? - odrzekł młody.
- Dobra, ale wiesz co, ja znam teren, daje ci pół okrążenia gratis.
Młody kogut, pewien zwycięstwa zaraz się rzucił do biegu i tak się
gonią. Młody powoli dogania starego, ale gdy jest już tuż za nim, stary
z wrzaskiem przyspiesza i odbiega pół okrążenia. Po chwili młody znowu
dogania starego, ten wrzeszczy i ucieka pół okrążenia. Sytuacja powtarza
się kilka razy, aż nagle jakaś ręka chwyta młodego koguta za szyję,
kładzie na pieniek, odrąbuje głowę i słychać:
- Kur**, to już czwarty pedał w tym miesiącu.
SP9RYC
You ARE guilty!

All rights reserved --->.pl
.